Domofon Naprawa – serwis zwykłego domofonu bez kamery

Domofon Naprawa – serwis zwykłego domofonu bez kamery, zamów serwisanta z naszej firmy, ogarniemy wszystko dokłanie z dojazdem.

Domofon Naprawa – serwis zwykłego domofonu bez kamery, zamów serwisanta z naszej firmy, ogarniemy wszystko dokłanie z dojazdem.
Domofon Naprawa – serwis zwykłego domofonu bez kamery, zamów serwisanta z naszej firmy, ogarniemy wszystko dokłanie z dojazdem.

Domofon Naprawa – serwis zwykłego domofonu bez kamery

Nie zawsze klient chce od razu wideodomofon z kamerą, aplikacją i całą resztą nowoczesnych dodatków. Czasem trzeba po prostu wymienić zwykły domofon dźwiękowy, taki jaki od lat wisi w klatce schodowej albo przy wejściu do budynku firmowego, i tym też zajmuję się na co dzień razem z moją ekipą.

O jakim domofonie mowa

Ten konkretny model, który akurat ostatnio wymienialiśmy, to typowy domofon spółdzielczy – taki jaki spotyka się w blokach należących do spółdzielni mieszkaniowych albo w budynkach biurowych. To zupełnie inna klasa sprzętu niż domofon do domu jednorodzinnego, bo tu jedno urządzenie wewnętrzne musi współpracować z centralą obsługującą kilkanaście czy kilkadziesiąt mieszkań w bloku, a nie jedno gospodarstwo domowe.

Koszt takiej wymiany to u mnie około 800 złotych. Trochę wyższa cena niż przy zwykłym domofonie do domu wynika właśnie z tego że sprzęt jest inny, montaż wymaga podłączenia do istniejącej centrali budynkowej, a czasem trzeba jeszcze dostosować okablowanie, które w starszych blokach bywa już mocno wysłużone.

Kiedy dzwonią do mnie z takim zgłoszeniem

Najczęściej klient zgłasza się gdy stary domofon w ogóle przestał działać, albo słychać w nim tylko trzaski i szumy zamiast wyraźnej rozmowy. Czasem problem leży po stronie samego aparatu wewnętrznego, a czasem trzeba sprawdzić też centralę na klatce schodowej, bo awaria bywa po drugiej stronie linii, a nie u konkretnego lokatora.

Jak wygląda u mnie taka wymiana

Przyjeżdżam, sprawdzam stary domofon i całą linię, i jeśli okazuje się że sam aparat jest już nie do naprawienia, montuję nowy, kompatybilny z istniejącą centralą budynku. Staram się dobrać model jak najbardziej zbliżony do tego co już wisiało wcześniej, żeby lokator nie musiał uczyć się obsługi zupełnie nowego sprzętu, chyba że sam sobie tego życzy i chce coś bardziej nowoczesnego.

Nie tylko wideodomofony

Wiem że większość realizacji które pokazuję dotyczy nowoczesnych wideodomofonów z kamerą, bo to akurat robię najczęściej i najbardziej efektownie wygląda na zdjęciach. Ale nie zapominam o klientach, którym po prostu zależy na sprawnie działającym, zwykłym domofonie bez zbędnych funkcji, szczególnie w budynkach spółdzielczych, gdzie decyzja o wymianie na system wideo należy raczej do zarządu wspólnoty niż do pojedynczego mieszkańca.

Jeżdżę po całej Warszawie

Prowadzę tę firmę od lat i przez ten czas byłem chyba w każdej dzielnicy Warszawy, więc pozwolę sobie opowiedzieć trochę o tym jak to wygląda z mojej perspektywy.

Na Mokotowie mam sporo zgłoszeń z bloków spółdzielczych przy Puławskiej i w okolicach Wierzbna, gdzie domofony wiszą jeszcze z czasów gdy budynki były stawiane, więc naprawdę często trzeba wymieniać całą instalację, nie tylko aparat.

Na Pradze, zarówno Północ jak i Południe, spotykam się z podobną sytuacją, sporo starszej zabudowy, kamienice i bloki z lat siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych, gdzie okablowanie bywa już naprawdę mocno wysłużone i czasem zanim wymienię sam domofon, muszę najpierw poprawić linię.

Na Ursynowie i Wilanowie jest inaczej – tam więcej nowszych osiedli, więc częściej klienci od razu decydują się na coś nowocześniejszego, ale zdarzają się też starsze bloki spółdzielcze gdzie po prostu trzeba wymienić stary, zwykły domofon jeden do jednego.

Bemowo, Bielany i Żoliborz to u mnie mieszanka jednego i drugiego – trochę starszych spółdzielni, trochę nowszej zabudowy, więc każde zgłoszenie oceniam osobno, zamiast zakładać z góry jakiego typu sprzętu będzie trzeba.

Wola i Ochota to z kolei rejon gdzie mam sporo zgłoszeń z budynków biurowych i mieszanej zabudowy, bo tam obok siebie stoją i stare kamienice, i nowe inwestycje, więc zdarza mi się w jednym tygodniu wymieniać zarówno stary domofon spółdzielczy jak i montować pełny system wideo w nowym apartamentowcu.

Targówek, Białołęka i Rembertów to tereny gdzie sporo jeżdżę do bloków spółdzielczych, podobnie jak w przypadku Pragi – starsza infrastruktura, więc często oprócz samego domofonu trzeba dorzucić kawałek nowego okablowania.

Ursus, Włochy i Wawer to rejony bardziej rozproszone, więcej domów jednorodzinnych niż bloków, więc tam akurat częściej montuję już nowocześniejsze rozwiązania, ale zwykłe domofony spółdzielcze też się zdarzają, głównie przy starszych budynkach wielorodzinnych.

Śródmieście traktuję zawsze trochę inaczej, bo tam mam do czynienia zarówno z zabytkowymi kamienicami, gdzie trzeba uważać żeby nie zepsuć charakteru budynku, jak i z nowoczesnymi apartamentowcami w samym centrum, gdzie klienci oczekują już najbardziej zaawansowanych rozwiązań.

Niezależnie od tego w której dzielnicy mieszkasz, jeśli masz klasyczny domofon który przestał działać albo słabo słychać w nim rozmówcę, zadzwoń do mnie, przyjadę i wymienię go sprawnie, bez zbędnego zamieszania.

Konrad Wiśniewski Mobilny Serwis Warszawa